wtorek, 12 lipca 2016

Alergia na hybrydy - Potrzebuję waszej pomocy ;)


Dzisiaj przychodzę do was z trochę nie typowym postem, jednak jest to temat który (dosłownie) męczy mnie już od miesięcy. Krótko mówiąc, nabawiłam się alergii na lakiery hybrydowe. Ale zanim przejdę do sedna sprawy, zacznę od początku...

niedziela, 10 lipca 2016

Bikini z Wish - Czy warto?


Kto na swoim telefonie zainstalowaną ma apilkację 'Wish', niech podniesię rękę w górę! ;) Mogę się założyć, że jeśli nie, to i tak na pewno wiesz o co chodzi ;) Jeśli jednak spędziłaś kilka ostatnich miesięcy żyjąc w jaskini, a wielki szał na zakupy z Wish ominął cię szerokim łukiem, nie przejmuj się. Postaram się to wszystko jakoś zgrabnie i zrozumiale wytłumaczyć ;)

Wróciłam .


Hej! Nie bardzo wiem jak zacząć i co napisać, ale wiem że muszę się wytłumaczyć z mojej nieobecności. Wytłumaczyć przed wami, ale też i przed sobą, po to by zrzucić z siebie ciężar i móc kontynuować dalej. Na pewno zauważyłyście że przez ostatnie kilka miesięcy mój blog został "trochę" zaniedbany... No cóż, każdemu może się zdarzyć, i to w sumie nic nadzwyczajnego, ale i tak wiem że najlepszym wyjściem z sytuacji byłoby powiadomienie was o tym że mam zamiar zniknąć na jakiś czas, czego oczywiście nie zrobiłam. Dlaczego? Życie jak to życie, nie jest łatwe, lekkie i przyjemne (przynajmniej dla większości z nas). To właśnie nic innego jak życie, postawiło mnie w dość trudnej sytuacji, której kompletnie się nie spodziewałam i z którą, muszę przyznać, nie wiedziałam jak sobie poradzić. Nie mam zamiaru rozwodzić się na temat tego co mnie spotkało, ale chcę żebyście wiedziały że moja nieobecność spowodowana była głównie, ale nie tylko, tą właśnie trudną sytuacją. Do tego oczywiście doszła jeszcze blokada pisarska, która nie pozwalała mi wybazdgrać ani jednego postu którego bez obaw mogłabym tutaj wrzucić, oraz totalne przeciążenie mózu pracą, nauką, zmartwieniami itd... Potrzebowałam przerwy i chwili na oddech. Tak też zrobiłam, i mimo tego że zajeło mi to dłużej niż przypuszczałam, po dłuższej przerwie, w końcu jestem gotowa aby wrócić do normalności. Może to i dziwne, ale nie mogę się już doczekać normalości, W życiu prywatnym, udało mi się poukładać większość swoich spraw, dlatego też postanowiłam że to już czas najwyższy wrócić także tutaj. No i jestem! Wracam z głową pełną świeżych pomysłów i ogromnego zapału do pracy. Co z tego wyjdzie? Mam nadzieję że coś fajnego, z czego będę spokojnie mogła powiedzieć że jestem zadowolona. Nie będę przepraszać za moją nieobecność, bo nie widzę powodu. Każdego w życiu spotykają przeróżne sytuacje, z którymi każdy radzi sobie na swój sposób. Nie ma za co przepraszać. Chciałam jednak napisać kilka zdań na ten temat, po to abyśmy wszystkie spokojnie mogły ruszyć dalej, bez ciągłego zastanawiania się dlaczego mnie nie było, co się stało itd. Moje kochane, liczę na waszą wyrozumiałość ;) Do zobaczenia w następnym poście, który ukaże się już nie długo! ;)

poniedziałek, 7 marca 2016

Moje zbiory lakierów hybrydowych .

Cześć dziewczyny ! Pewnie zauważyłyście że na blogu pojawiły się posty w których pokazuję wam swoje paznokcie, a na nich lakiery hybrydowe. Mimo tego że bez pomalowanych paznokci z domu się nie ruszę, nie mam zwyczaju pokazywnia w internecie każdego manicure który na sobie wykonuję. Ostatnio jednak stwierdziłam że chyba nie ma nic złego w tym, że od czasu do czasu wrzucę na bloga kilka zdjęć pazurków ;) Idąc za ciosem, przygotowałam dla was post w którym pokażę wam moje zbiory lakierów hybrydowych, a za razem napiszę też co sądzę na ich temat, które są moimi ulubieńcami, a które mimo woli idą w odstawkę. Zapraszam do czytania dalej ;)

czwartek, 3 marca 2016

Aktualizacja : Mój codzienny makijaż .


Kilka miesięcy temu, tutaj na blogu, pokazałam wam jak wyglądał mój codzienny makijaż oraz kilka podstawowych kroków które wykonywałam aby go uzyskać. Dziś, dlatego że moj gust w kwestii makijażu troszeczkę się zmienił, postanowiłam zrobić aktualizację. W przeciwieństwie do poprzedniego razu, dziś odpuszczę sobie pokazywanie wam poszczególnych kroków. Makijaż jest prosty i klasyczny, więc myślę że wszelkie demonstracje są po prostu zbędne ;) Delikatna baza z rozświetlaczem na pierwszym planie, matowy cień do powiek w cielistym kolorze, kreska namalowana eyelinerem, oraz doklejone moje ulubione rzęsy Demi Whispies od Ardell. Do tego czerwone lub różowe usta w zależności od humoru ;) Jeśli opanujecie czynność przyklejania sztucznych rzęs, wtedy wykonanie takiego makijażu zajmuje dosłownie kilka minut ;) Niżej, znajdziecie kilka zdjęć z obiema wersjami mojego codziennego makijażu oraz listę kosmetyków których użyłam do jego wykonania. ;)