środa, 11 listopada 2015

MOJE "MUST HAVE" NA JESIEN/ZIME


Mamy już listopad, więc myślę że spokojnie można stwierdzić że zima zbilża się wielkimi krokami, a jesień już prawię minęła. Mimo tego, postanowiłam podzielić się z wami pięcioma rzeczami bez których nie wyobrażam sobie tych najbliższych, mroźnych miesięcy. Tak na prawdę, mogłabym rozpisać się o wielu więcej przedmiotach, jednak wolałam ograniczyć się do tych rzeczy których używam praktycznie codziennie od kilku tygodni i na pewno używać będę dalej. No to zacznijmy odliczanie :) 






Jeśli tak jak u mnie, wasze oczy są nadmiernie wrażliwe na 'ostre' słońce czy też wiatr, to na pewno nie dziwi was to, że dla mnie okulary przeciwsłoneczne przydatne są nie tylko latem. Prawdę mówiąc, to właśnie zimą używam ich dużo częściej. Nadwrażliwe oczy potrafią być na prawdę upierdliwe, a z wiecznie rozmazanym makijażem i litrami niechcianych łez trzeba sobie jakoś radzić, dlatego więc ciemne okulary zimą są całkiem dobrym rozwiązaniem. Oczywiście okulary mogą być jakiekolwiek wam pasują, ja jednak radziłabym zainwestować w parę z porządnym filtrem ;) 

Jadąc dalej, pojawia się perfum. Jest to zdecydowanie mój ulubiony zapach na tą właśnie porę roku, a mowa o Gucci Guilty. Pewnie też macie tak że są zapachy które przywołują u was wiele wspomnień, a mnie akurat ten zapach przypomina Święta, podczas których co roku 'wylewam' na siebie dość spore ilości tych perfum. Jest to ciepły, troszeczkę bardziej ciężki zapach który w mgnieniu sekundy sprawia że czuję się tak jakoś 'przytulniej' :) Nie zwaracajcie proszę uwagi na tragiczny stan opakowania perfumu, przeżył on juz dwa zimowe sezony więc nie wygląda on najlepiej ;)

 Czapkę 'beanie' tak na prawdę noszę przez cały rok, bo po prostu czuję się w niej komfortowo i ułatwia mi ona życie, ale w tych chłodnych miesiącach można powiedzieć że jest ona przezemnie katowana. Nie ma co dużo mówić, jest to rzecz która jest praktyczna, ale też i dobrze wygląda. Jeśli nie macie jeszcze takiej czapki, mogę zagwarantować że to nic strasznego i na pewno każdej z was będzie w niej dobrze ;)

Szal 'komin' to kolejna absolutna podstawa w jesienno zimowej szafie :) Fajnie wygląda, trzyma ciepło, nie trzeba denerwować się z upychaniem końców szala tak aby nam nie przeszkadzały, no po prostu same plusy. Tak jak w przypadku czapki, ja wybrałam kolor czarny tylko dlatego że czuję się w nim najlepiej, no i nie mam problemów z dobraniem do niego reszty garderoby, ale w sklepach znajdziecie je dosłownie w każdym kolorze tęczy, więc nie czujcie się ograniczone :)

Nie wiem czy śledzicie mojego bloga od samego początku, ale mój pierwszy post był właśnie o tym, jakie pomadki są moimi ulubionymi podczas jesieni. (Nie musicie wracać do tego postu, nie martwcie się, dużo nie straciłyście. Nie jest on najlepszej jakości :)) Od tego czasu dużo się nie zmieniło, bo MAC Russian Red nadal króluje w mojej kosmetyczce. Według mnie jest to kolor idealny, pasujący każdemu, który katuję na ustach codziennie, i o którym na blogu pisałam już nie raz. Zdaję sobię sprawę z tego że nie każda z nas ma dostęp do kosmetyków firmy MAC, lub też nie chce przeznaczać sporej kwoty pieniędzy na pomadkę, dlatego też wyszukałam w swojej kolekcji pomadkę która jest prawie identyczna do Russian Red. Jest to Rimmel w kolorze Red Nose Red. Niestety, wydaje mi się że jest to pomadka z edycji limitowanej, więc jeśli macie ją w swojej kosmetyczce to super, a jeśli nie, to bardzo chciałabym abyście dały mi znać czy posiadacie coś podobnego :) Pomagajmy sobie w odnajdowaniu ciekawych kosmetyków :)


To tyle jeśli chodzi o rzeczy bez których raczej ciężko byłoby mi sprawnie funkcjonować jesienią czy zimą (no może trochę przesadzam:)). Koniecznie napiszcie mi z jakimi produktami wy nie jesteście w stanie się aktualnie rozstać, chętnie coś podchwycę ! :) 


7 komentarzy :

  1. U mnie zestawem niezbędnym na zimę jest na pewno ulubiony zapach, wielki szal komin i ciepły sweter.. Dodatkowo ciepłe kapcie i piżamka na domowe wieczory ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka piękna ta pomadka Rimmel nigdy jej w PL nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  3. taką czapkę muszę sobie kupić na ten sezon :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na ten sezon kupiłam kapelusz ;D a okulary nosze właściwie przez cały rok, moje oczy bardzo czesto reagują łzami, wiec staram sie je chronić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Typowy niezbędnik każdej kobiety :D Nie znam tego zapachu ale brzmi zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  6. Russian Red chodzi za mną od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń